fbpx

Rynek… czyj? Pracodawcy!

Do tej pory przyzwyczailiśmy się do określenia „rynek pracownika” – działało to  bardzo zbawiennie na nasze poczucie bezpieczeństwa w pracy, co jednocześnie wpływało dobrze na nasze życie osobiste. Jest praca, są pieniądze – life is good. Jeśli ktoś został zwolniony niemalże z automatu mógł liczyć na kolejną ofertę pracy od nowego pracodawcy. Tak było jeszcze na początku tego roku.

          W marcu kryzys wywołany pandemią COVID-19 wywrócił życie wielu branż do góry nogami. Okazało się, że brak bezpośredniego kontaktu z klientem oznacza dla niektórych firm zamknięcie działalności, przestój w produkcji bądź znaczne zmniejszenie zleceń. Klienci zaczęli mocno oszczędzać z powodu utraty pracy, lub obawy przed jej utratą. Jak szacują eksperci z Towarzystwa Ekonomistów Polskich  (Prokurat, 2020) w najbliższych miesiącach (już w II kwartale br.) stopa bezrobocia może wzrosnąć do poziomu ok. 8 proc., a do końca roku wyniesie ponad 10 proc., co oznacza, że bez pracy zostanie ponad 2 mln Polaków. (źródło: patrz tu)

Będzie trudniej uzyskać zatrudnienie.

Na takim rynku pracy, w którym nagle pracodawca ma możliwość wyboru potencjalnych kandydatów rośnie potrzeba doszkalania się z różnych dziedzin, aby zwiększyć swoje szanse w niepewnym czasie. W wielu firmach międzynarodowych już sama rekrutacja przeprowadzana jest w języku obcym, co pozwala na zweryfikowanie poziomu języka (często poziomu subiektywnie zawyżonego przez kandydata).

          Mimo napływających ze wszystkich stron negatywnych wiadomości w mediach odnośnie skutków pandemii jedno jest pewne – nie jest to czas na płakanie i użalanie się nad sobą. Ten czas, kiedy wszystko zwolniło należy wykorzystać tak, aby była to dobra inwestycja w siebie i swoje umiejętności, na przykład językowe. Kursy językowe online to nie tylko ciekawy sposób na spędzanie czasu między home office a czasem dla rodziny, ale również „me-time” (ang. czas dla siebie), który popłaci w przyszłości.

Tekst przygotowała: Ewa Tryhubczak

Bibliografia
https://tep.org.pl/nadciaga-fala-bezrobocia-polacy-boja-sie-jej-bardziej-niz-koronawirusa/