fbpx

Jak się pokonać stres przed mówieniem po angielsku?

angielski dla firm online

Wszyscy znamy to uczucie… za chwilę call z międzynarodowym zespołem, trzęsące się ręce, supeł w żołądku, sucho w gardle, w głowie pustka. „A jeśli zadadzą mi trudne pytanie i zapomnę słów?” „Jeśli czegoś nie zrozumiem?” Nerwy nas paraliżują.

Ale skąd bierze się u nas stres przed angielskim? Dlaczego tak boimy się mówić? Według Oxford University Press, wszystkie przyczyny można podzielić na trzy główne kategorie:

Przyczyny metodologiczne

Naszym największym wrogiem jest tłumaczenie wszystkiego, co chcemy powiedzieć z polskiego na angielski. Z każdą sekundą poziom stresu rośnie, a nasze umiejętności „translatorskie” maleją wprost proporcjonalnie.

Przyczyny poznawcze

W tej grupie znajdzie się przede wszystkim poczucie, że zasób słownictwa, jakim dysponujemy jest za mały. Nie pomoże też wrażenie, że struktury, których się uczymy są zbyt skomplikowane i za bardzo odbiegają od tych w naszym rodzimym języku. Jedną
z najważniejszych przyczyn w tej kategorii jest brak zastanowienia nad tym, jak zaplanować naukę języka angielskiego i jaki wyznaczyć sobie cel. Traktowanie nauki angielskiego jak zajęcie dodatkowe, a nie drogę do celu, jest destruktywne dla pewności siebie w mówieniu. Kiedy widzimy brak umiejętności językowych jako barierę, która stoi między nami, a np. nową pracą, nigdy nie ośmielimy się mówić.

Przyczyny społeczne

W skład tej grupy wchodzi lęk przed byciem ocenianym przez nauczycieli oraz innych uczestników kursu językowego, jak również obawa, że ośmieszymy się mówiąc po angielsku. Ostatnią przyczyną, ale zdecydowanie najbardziej aktualną, jest poczucie odosobnienia wynikające z braku kontaktu z ludźmi. Lata 2020 i 2021 i panująca kwarantanna znacznie przyczyniły się do tego.

Na szczęście nie taki angielski straszny, jak mówią! Jak więc możemy sobie pomóc w tej sytuacji? Oto pięć praktycznych rad, jak pokonać stres przed mówieniem po angielsku:

1. Perfekcjonizm Twoją zgubą

„Nie mogę przypomnieć sobie jednego słówka, więc lepiej nic nie powiem” – to najgorsze co możemy zrobić! Powtarzanie słownictwa i robienie zadań gramatycznych nie zda się na nic, jeśli nie będziemy ich wykorzystywać w mowie. Unikanie mówienia po angielsku do czasu, kiedy będziemy pewni swojej wiedzy nie rozwiąże problemu, a wręcz spowoduje, że będziemy się bardziej stresować. Jak pokonać barierę w mówieniu? Po prostu mówmy, z błędami, zapominając słówek. Każdy popełnia błędy w trakcie nauki, ważne, żeby nie powstrzymywały one nas przed mówieniu. Jeśli przekazaliśmy to, co chcieliśmy i zostaliśmy zrozumiani, to możemy być z siebie dumni. Ucząc się na swoich błędach, słuchając uwag współpracowników lub lektora, powoli możemy dążyć do perfekcji językowej.

2. Systematyczność

Nowe, niecodzienne sytuacje powodują u nas stres. Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest zwiększenie ich częstotliwości. Im częściej, świadomie będziemy stawiać się w sytuacjach, w których musimy mówić po angielsku, tym szybciej stanie się to dla nas normalne, a dzięki temu, mniej straszne. Oswoić mówienie po angielsku pomoże nam też wyznaczenie osiągalnego, konkretnego celu i konsekwentne dążenie do niego. Mówienie na poziomie C1 to dobry cel, ale mało konkretny. Jeśli poziom C1 jest nam potrzebny do uzyskania awansu, to właśnie awans powinien być naszym celem. Następnie konsekwentnie chwytamy każdą okazję zawodową i prywatną, w której będziemy mówić po angielsku. Praca w międzynarodowym zespole to dla jednych codzienność, a drugich zawodowy cel. Podróże służbowe, spotkania i „calle” bezwzględnie będą stawiać nas przed takimi wyzwaniami. Żeby podbudować pewność siebie, warto wzbogacić słownictwo. Pomogą nam w tym różne sposoby analogowe, jak fiszki, ale również aplikacje i platformy internetowe, np. VOCAbite, które nie tylko będą monitorować nasz postęp poprzez spersonalizowane powtórki i przypomnienia, ale również motywować nas przydzielając punkty.

3. Nagrywaj

Jeśli stres przed rozmową z kimś po angielsku jest paraliżujący i nie wyobrażamy sobie takiej sytuacji, dobrym sposobem na przełamanie bariery jest nagrywanie się. Dzięki nagrywaniu odpowiedzi na zadane sobie pytania lub przedstawianiu się będziemy mogli przeanalizować, w jaki sposób mówimy i jakie popełniamy błędy. To pozwoli nam bez stresu, we własnym tempie pracować nad językiem i oswoić się z mówieniem na głos. Kiedy będziemy już przyzwyczajeni do naszego głosu, możemy pójść o krok dalej i spróbować nagrywać się za pomocą kamery, aby móc zapanować nie tylko nad tym jak mówimy po angielsku, ale również nad tym, jak się wtedy zachowujemy.

4. Stare hobby w nowym języku

Hobby, którym zajmujemy się od lat, oprócz satysfakcji, może również pomóc nam pokonać barierę językową. Internet to nieograniczony zasób wiedzy na każdy temat. Jeśli np. historia jest naszą wielką pasją, poszukajmy w popularnych serwisach muzycznych podcastów, programów, bądź słuchowisk, które pomogą nam zgłębić dany temat, jak również rozbudować zasób słownictwa. Nasza pamięć i jej trenowanie będzie tu niezmiernie pożyteczne. Źródłem ciekawych materiałów dla hobbistów jest też YouTube. Każdy pasjonat znajdzie tam nie tylko bogate w autentyczny język filmy, ale również społeczność, z którą można nawiązać kontakt. W taki sam sposób możemy wykorzystać też różne grupy na Facebooku oraz fora internetowe. Rozmowy i spotkania online nie będą nas tak stresować, jak spotkania twarzą w twarz.

5. Z innymi raźniej

Najszybszą metodą na pokonanie stresu przed mówieniem po angielsku jest wzięcie udziału w kursie językowym. Regularne konwersacje, indywidualnie z lektorem, pomogą pokonać strach przed mówieniem. Z każdym spotkaniem będzie mówiło nam się łatwiej, aż w końcu bariera językowa przestanie istnieć. Lektor skupi się na wyeliminowaniu naszych niedociągnięć językowych, zmotywuje do mówienia i zapewni wsparcie, które pomoże podbudować pewność siebie. Zajęcia grupowe dodatkowo będą okazją do rozmawiania z osobami, które też popełniają błędy i zmagają się z barierą językową. Biorąc udział w zajęciach grupowych, pod okiem lektora, możemy ćwiczyć i rozwijać swoje umiejętności licząc na wsparcie innych uczestników.

Pamiętajmy, każdy zaczął kiedyś od poziomu A1 i wstydził się mówić, więc:

Wake up > Speak English > Speak English more > Repeat >>> Learn English with Prolang! 🙂