Strona główna » Blog » Co i gdzie czytać po francusku?

Co i gdzie czytać po francusku?

Wydaje się, że czytanie w języku obcym to rzecz zgoła banalna. Znajomość słówek, struktur gramatycznych pozwala przecież na odszyfrowanie zdań i krótkich tekstów. Do tego rozumienie dialogów w ulubionym serialu czy dogadywanie się w czasie wakacji w krajach Maghrebu utwierdza nas w przekonaniu, że z Balzakiem czy Małym Księciem też sobie świetnie poradzimy.

Zanim jednak sięgniemy po klasykę literatury francuskiej warto się zastanowić nad wyborem dobrej drogi.

czytanie po francusku grafika

Od czego zacząć?

Najlepszym rozwiązaniem na początek wydaje się być krótki tekst, w konkretnym kontekście, być może jakiś autentyczny materiał. Może to być ulotka reklamowa, opis kremu do twarzy, instrukcja montowania kociego drapaka czy mem jakich wiele teraz krąży w sieci. To pozwala na naukę mimochodem i daje satysfakcję, że wreszcie coś rozumiemy, a wytrwałość w nauce ma sens. Zatem najlepszym sposobem na tym etapie jest szukanie wszystkiego, co da się przeczytać w języku francuskim. Mogą to być wszelkiego rodzaju:

  • reklamy
  • ulotki
  • napisy na koszulkach czy akcesoriach
  • memy
  • informacje dotyczące produktów we francuskich sklepach sieciowych
  • nazwy ulic,na przykład: ul. Dubois

Poniżej przykład mema i napisu na koszulce - źródło: Internet

mem - francuski w mojej głowie
koszulka - francuskie hasło

Książki i czasopisma dostosowane do poziomu

Do kolejnego etapu przygody z czytaniem warto wybrać artykuły, które nie będą zbyt długie, tematy będą lekkie, a stopień trudności dostosowany do poziomu. Tu mnogość materiałów w sieci daje nieograniczone możliwość. Dobrze jest wybrać te tematy, które faktycznie nas interesują oraz przeczytać mniej tekstów, a dokładniej.

Na tym etapie czytelniczym można śmiało sięgać po następujące pozycje:

Dobrze dobrana lektura i parę porad

U progu czytelniczej drogi dobrze jest wybrać coś z literatury współczesnej, dzięki czemu sam język będzie aktualny i łatwiejszy do zrozumienia. Bezwzględnym warunkiem powinna być tematyka, która nas interesuje, a co za tym, angażująca emocjonalnie. W czytaniu, nawet w języku obcym, chodzi głównie o znalezienie w tym przyjemności i rozrywki.

Jeśli ktoś nie czuje, że jest gotowy do czytania książek, niech czyta artykuły. Najważniejsze by po prostu zacząć czytać. Drugim ważnym elementem to umiejętność zwolnienia i dania sobie czasu. Czytanie w języku obcym na początku zawsze będzie szło wolniej. Język pisany różni się od języka mówionego, więc wymaga większego wysiłku i nakładu czasu.

Kwestią dość ważną jest nauczenie się czytania bez sprawdzania każdego słówka w słowniku. Nigdy nie będzie tak, że każde słowo w tekście będzie rozumiane. To co się liczy, to kontekst zdania i rozumienie jego sensu. Dobrze jest doczytać całe zdanie do końca, zastanowić się nad jego sensem, a dopiero kiedy brakuje słowa-klucza, zajrzeć do słownika.

Ćwiczenie czyni mistrza!

Im więcej czytamy w języku obcym tym więcej nabywamy w tym wprawy. Im więcej wprawy, tym większa przyjemność w czytaniu. Na tym etapie można próbować sięgnąć po klasykę. Źródłem z którego można czerpać garściami jest między innymi:

Na obu stronach mamy legalny dostęp do starych czasopism, powieści i poezji. W tym miejscu najlepiej będzie skończyć czytanie o czytaniu i po prostu zacząć czytać po francusku...cokolwiek! Bonne lecture!

O autorce:

Magda Charasimiuk

Lektorka języka polskiego jako obcego, języka francuskiego i kulturoznawczyni, absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunkach filologii romańskiej, kulturoznawstwa oraz języka polskiego jako obcego. Uczy języka francuskiego i polskiego jako obcego od 20 lat, w swojej pracy koncentrując się na budowaniu relacji i towarzyszeniu kursantowi przy odkrywaniu zawiłości obu języków. Przy nauczaniu lubi stosować nowe rozwiązania oraz aplikacje językowe. Wolny czas spędza na robieniu zdjęć, spacerowaniu z psem i pomocy w fundacji na rzecz zwierząt.

Cookie Consent with Real Cookie Banner